Wsie Kowalewo i Jędrzychowice zostały wyzwolone przez żołnierzy radzieckich 11 stycznia 1945 roku. W wyniku zaciętych walk poległo 35 żołnierzy radzieckich, których mogiły znajdowały się w kilku miejscach wsi.

Między innymi w trzech zbiorowych grobach na boisku szkolnym pochowanych było 18 żołnierzy (ekshumacja zimą 1946 roku).

Wskutek ataku czołgów od strony lasu zniszczeniu uległo wiele gospodarstw zwłaszcza w Kowalewie. Ucierpiał też budynek szkolny, gdyż w wyniku wybuchu bomby powstał głęboki lej, a z okien klas wypadły szyby. Elewacja była gęsto podziurawiona kulami (do lat sześćdziesiatych).

Przed wyzwoleniem w szkole mieszkali robotnicy, którzy kopali rów przeciwpancerny.

Według danych na tablicy w korytarzu byli wśród nich Polacy, Ukraińcy, Rosjanie a nawet Włosi. 96 robotników spało w klasach na piętrowych łóżkach. Robotników tych ewakuowano 21 stycznia w kierunku Głogowa, o czym napisali na drzwiach w suterenie szkoły.

Pierwsi osadnicy wsi rekrutowali się z Polaków wracających z przymusowych robót w Niemczech. Pod koniec kwietnia i na początku maja przybyli repatrianci z okolic Brodów z woj. tarnopolskiego i z Wołynia. Byli to w większości rolnicy. W połowie maja 1945r już 90% gospodarstw było zajęte.

Początkowo nie było podziału na dwie wsie. Były tylko Jędrzychowice i tak szkoła została zarejestrowana w Kuratorium Poznańskim, któremu wówczas podlegała. Później nikt tego nie zmieniał, chociaż szkoła stoi w Kowalewie.

W 1946 roku starostwo powiatowe oddzieliło Kowalewo.

Również w 1946 roku starostwo powiatowe poleciło Obywatelowi Brandtowi Stefanowi organizację Państwowego Gospodarstwa Rolnego na ziemiach majątku po Niemcu von Gilke.

Do pracy w PGR sezonowo przyjeżdżali młodzi ludzie z poznańskiego, centralnej Polski a nawet z rzeszowskiego, którzy stopniowo tu osiedlali się i zakładali rodziny.

Organizatorem szkoły i pierwszym jej kierownikiem był nauczyciel EDMUND PIWOCKI, który 12 maja 1945 roku przyjechał na Ziemie Zachodnie z powiatu krzemienieckiego na Wołyniu i postanowił osiedlić się w Jędrzychowicach.

Budynki szkolne oddano do użytku w 1938 roku. Na piętrze szkoły znajdowało się 3 pokojowe mieszkanie dla nauczyciela z kuchnią, łazienką i strychem.

Obok szkoły wybudowany był dom dla drugiego nauczyciela, w którym mieściły się 4 pokoje, kuchnia, łazienka i kancelaria szkoły.

Przed szkołą było boisko, za szkołą znajdowały się ogródki nauczycielskie i budynek gospodarczy z ubikacjami.

Po zakończeniu wojny należało usunąć z klas łóżka, sienniki i śmieci. Ławki znaleziono w majątkowej stodole, ale część przeleżała kilka miesięcy w rowie na deszczu i śniegu i uległa zniszczeniu.

Dużą trudność sprawiało przewiezienie ich do szkoły, bo w całej wsi były tylko 2 konie.

W usprzątaniu klas i przenoszeniu ławek pomogli nauczycielowi dorośli mieszkańcy i dzieci.

Mimo braku szyb w oknach już w czerwcu rozpoczęto naukę. Do szkoły uczęszczało 46 uczniów, niektórzy mieli po 16 lat. Nauka odbywała się w oparciu o kilka starych książek przywiezionych przez nauczyciela. Nie było pomocy ze strony władz, bo po prostu ich w powiecie jeszcze nie było.

Między 10.VI a 15.VII.45 r sprawdzono poziom wiedzy uczniów i przydzielono ich do poszczególnych klas biorąc pod uwagę i wiedzę i wiek.

Podczas lata nauczyciel przy pomocy rodziców malował ściany, wstawił szyby i naprawił ławki. W międzyczasie przybyło jeszcze ludności a więc i dzieci.

W powiecie powołano władze oświatowe i Inspektor Oświaty przydzielił szkole nauczycielkę Wandę Korol, a Edmunda Piwockiego mianował kierownikiem szkoły.

1 września 1945 roku mszą św. Odprawioną przez proboszcza Władykę z Siedlnicy rozpoczęła się nauka w polskiej szkole. W uroczystości uczestniczyła cała ludność. Do pięciu klas uczęszczało 64 dzieci. Nie było podręczników, zeszytów, przyborów szkolnych, różny był poziom wiadomości ale były chęci.

Nie było jeszcze prądu, a opał przywieziono z majątku.

W 1946 roku Wandę Korol przeniesiono do Wschowy a w Jędrzychowicach podjęła pracę nauczycielka Stefania Piwocka.

Do roku 1950 w szkole pracowało dwoje nauczycieli. Gdy liczba uczniów przekroczyła 100, przydzielono trzeciego nauczyciela Janinę Sobolewską, a rok później jej miejsce zajął Ludwik Szałapski.

W roku szkolnym 1950/51 podniesiono stopień organizacyjny szkoły do 6 klas, a od roku szkolnego 1951/52 działała już pełna 7-klasowa szkoła w której przybywało uczniów i nauczycieli. W ostatnim roku szkoły 7-klasowej było 194 uczniów i uczyło ich 6 nauczycieli.

Od roku szkolnego 1966/67 w Jędrzychowicach podniesiono stopień organizacyjny szkoły do 8 klas z liczbą nauczycieli od 7 na poczštku do 12-13 w latach 80-tych i 90-tych.

Liczba uczniów rosła do roku 1966/67, kiedy do 8 klas naszej szkoły uczęszczało 205 uczniów, potem zaczęła spadać do 121 w roku szkolnym 1998/99, gdy po raz ostatni mieliśmy pełną szkołę 8-klasową.

Od roku szkolnego 1998/99 szkołę podstawową zaczęli kończyć absolwenci klas VI, a liczba uczniów w szkole łącznie z oddziałem przedszkolnym wahała się od 97 do 110.

Od 1945 roku w szkole w Jędrzychowicach pracowało wielu nauczycieli. Do osób z najdłuższym stażem zaliczyć należy Edmunda Piwockiego – 46 lat, Lucynę Golembkę – 40 lat, Małgorzatę Walczak – 27 lat, Stefanię Piwocką – 26 lat, Krystynę Mikołajczak – 26 lat, Krystynę Marcinowską – 21 lat, Wilhelma Skwarczyńskiego – 20 lat, Elżbietę Kominowską – 19 lat, Czesławę Marciniak – 13 lat, Marie Śladewską – 13 lat, Ewę Rachwał – 13 lat, Bronisława Pierzyńskiego – 13 lat, Renatę Kubiak – 12 lat, Marzenę Wolińską – 12 lat.

 

FUNKCJĘ KIEROWNICZĄ W SZKOLE PEŁNILI:

 

EDMUND PIWOCKI w latach 1945 – 1973

WILHELM SKWARCZYŃSKI w latach 1973 – 1978

LUCYNA GOLEMBKA w latach 1978 – 1992

MAREK POSTEK w latach 1992 – 1995

MARZENA WOLIŃSKA w latach 1995 – 2000

HELENA STRUNIAWSKA  w latach 2000 – 2015

DOROTA JAGODA od 2015 do chwili obecnej